Niebieska szuka niani – cz. 1

piątek, 3 lipiec, 2009 at 5:20 am | In Abstrakcyjne | 1 Comment

Po wielu miesiącach milczenia wracam do pisania. Czy na długo? Nie wiem.

Ale tymczasem opiszę zmagania z rzeczywistością mające na celu upolowanie niani. Nie, mnie nie trzeba przewijać ani karmić (aczkolwiek śniadanie podstawione pod dziób to jest to :> ), chodzi o nianię dla Małych Niebieskich które już niedługo się objawią.

Niania poszukiwana jest wielotorowo, za pomocą puszczania wici wśród znajomych oraz ogłoszeń na nianiowych portalach. Warunki brzegowe były całkiem proste: 4 godziny dziennie, od sierpnia. Wiek dowolny, aczkolwiek w ramach troski o moje zdrowie psychiczne wszystkowiedzące emerytki odpadają.

I oto efekty…

Niania nr 1 – z polecenia. Zawodowa niania, polecana jako ktoś kto wkłada wiele wysiłku i serca w rozwój podopiecznych, wykraczając poza podstawowe serwisowanie. Hm.. no fajnie, ale przecież nie będzie uczyła małych dżdżownic piosenek i wierszyków, więc imho szkoda jej talentu pedagogicznego. Uczulona na koty, wyszła od nas zasmarkana po pas.

Niania nr 2 – zadzwoniła jakaś niewiasta, jeszcze w czerwcu, pytając czy ogłoszenie jest aktualne (jest) i czy dziewczyny już są już na świecie (nie, jeszcze nie). Dostałam prosto w ucho pretensją, że jakto, że ona chce pracować już od lipca i jak nie to nie. I łup słuchawką. Urocze.

Niania nr 3 – za pośrednictwem portalu dla niań i poszukujących niań odezwała się, że ona chętnie. Ustaliłyśmy termin, minęły 3 dni, napisała, że jednak znalazła innych pracodawców.

Niania nr 4 – ten sam schemat co u niani numer 3.

…Ciąg dalszy nastąpi…

Blog na WordPress.com. | Theme: Pool by Borja Fernandez.
Entries and comments feeds.