zeźlili mnie
czwartek, 31 maj, 2007 at 7:43 pm | In korporacyjne | No CommentsPraca mnie zeźliła. Kazali zostać na weekend, olać zajęcia na uczelni (sama sobie za to płacę…). Dzisiaj uznali że dają szanse by mieć “nice weekend in Bucharest” - czyli czas wolny, za który nie oddadzą urlopu. Wyraziłam niezadowolenie z powyższego faktu. Dostałam alternatywną propozycję - mogę pojechać na weekend do Warszawy, ale żeby to się opłacało, muszę tam zostać do środy. A bukaresztańska robota sama się nie zrobi - a za jej niezrobienie się mam być odpowiedzialna. To ja mam to w nosie.
Zamiast pracować do upadłego, tak rozkładam zadania, żeby musieć przyjść do pracy w sobotę chociaż na chwilę. Cmoknijcie się w dzyndzla, mili państwo. Albo gdzie indziej.
Podsumowanie dnia
środa, 30 maj, 2007 at 4:52 pm | In korporacyjne | 4 Comments- kubki zielonej herbaty: 3
- redbulle: 1
- spektakularne sukcesy: 1
- katastrofki załatane od ręki: 2
- znalezione RONy: 3003 (niestety tylko na papierze, w środkach trwałych)
- ludzie wyrzuceni z pokoju, żeby nie przeszkadzali: 4
- maile do Hindusjan: 8 (w tym jeden z pogróżkami)
- bezczelne odzywki do szefostwa: 2
Całkiem udany dzień.
Grunt to dobry harmonogram
środa, 30 maj, 2007 at 10:27 przed południem | In korporacyjne | No CommentsNa flipczarcie rozpisałam co kiedy robię - przepisując to z wielkiego gantta naszego projektu. Wiem, kiedy spodziewać się kataklizmu, a kiedy może być luźniej[1].
Trzymam się tego uparcie, jeśli ktoś mi zawraca gitarę z czymś czego nie ma w planie, z uśmiechem i spokojem odpowiadam “przykro mi, dzisiaj jest dzień zarezerwowany dla AR, zresztą spójrz na plan…”.
Hindusjanie przetwarzają dane. A ja mam… nie, nie napiszę tego słowa na s, które wywołuje burzę.
[1] wczoraj miało być luźniej, wyszłam z pracy o 20.
Jeszcze raz o biznesklasie
środa, 30 maj, 2007 at 8:01 przed południem | In takietam | No CommentsW nocy jest duszno i gorąco. Rozwiązania są następujące:
a) mogę włączyć klimę, która chodzi jak młockarnia
b) mogę otworzyć okno, ale widok na Pałac Kultury determinuje jazgot samochodowy i czuję się tak jakbym miała głowę na autostradzie
c) mogę się udusić
Co wybrałam? Zestaw: klima + okno. Było tak gorąco, że było mi kompletnie wszystko jedno.
Czerwony T-shirt
wtorek, 29 maj, 2007 at 9:14 przed południem | In korporacyjne | 5 CommentsZaczęło się od maila:
[...]That is why you already got or you will get a T-shirt showing your stream and your support function.
[...] Our kind request is to wear them as much as possible [...]
[...] Trefore please were the red T-shirts with pride to be part of this major project and good luck in helping our End Users to be successful!
Od razu pojawiła się odpowiedź:
One week in one T-shirt?
Hope it will not be hot.
Mam czerwony T-shirt. Będę go nosić z dumą i radością - zwalnia z konieczności ubrania się w koszulę i garnitur ![]()
Biznes Klasa
poniedziałek, 28 maj, 2007 at 9:03 pm | In korporacyjne | 1 CommentCzym się różni pokój business class od standardowego, w Park Hotelu w Bukareszcie?
Cechy:
- wysokie piętro (np 9, 10)
- widok na Pałac Kultury (ten ichni, czyli dom wolnej prasy)
- czajnik elektryczny, 2 filizanki, dwie torebki herbaty ekspresowej, 4 paczuszki kawy rozpuszczalnej, cukier
- frotowy szlafrok
- jednorazowe kapcie
W przeciwieństwie do pokoju standardowego, nie działa w nim sieć hotelowa, więc wbiłam się w jakąś niezabezpieczoną, ale nie mówcie nikomu…
I co jeszcze? Nic. Tak samo mało miejsca w szafie, mikra łazienka, klaustrofobiczny pokój.
Spędzę tu najbliższe dwa tygodnie. Mam własną herbatę ![]()
There will be no weekly Telco for Romania today…
poniedziałek, 28 maj, 2007 at 7:14 pm | In korporacyjne | 3 Comments… and probably never again.
Setny wpis :)
niedziela, 27 maj, 2007 at 2:07 pm | In takietam | No CommentsGoshdarnit!
We’ve just been notified of the problem.
Hopefully this should be fixed ASAP, so kindly reload in a minute and things should be back to normal.
Potrzebowałam czegoś szczególnego, żeby stało się przedmiotem setnego wpisu. WordPress sam o to zadbał :>
jak Wam się podoba?
sobota, 26 maj, 2007 at 12:03 przed południem | In takietam | 6 CommentsW związku ze zbliżającym się setnym postem na moim blogu, postanowiłam trochę przewietrzyć i pozmieniać. Jak Wam się podoba? Z godnością przyjmę wszystkie słowa krytyki
Wciąż knuję jak przypiąć tu widget od last.fm - ale póki co, nie udało mi się. Może ktoś wie i mi podpowie?
Hm…
piątek, 25 maj, 2007 at 5:17 pm | In korporacyjne | No CommentsBrzmi znajomo… Ciekawe, czy ktoś z mojej Fabryki już mnie namierzył (poza Ewą
)
Blog at WordPress.com. | Theme: Pool by Borja Fernandez.
Entries and comments feeds.